Home / Poradnik turysty / Kulinarne tajemnice Kazimierza – 10 miejsc idealnych na food tour

Kulinarne tajemnice Kazimierza – 10 miejsc idealnych na food tour

Kazimierz — dawniej żydowska dzielnica Krakowa, dziś jedna z najbarwniejszych i najbardziej kulinarnie zróżnicowanych części miasta. Mieszają się tu smaki tradycyjnej kuchni polskiej, żydowskiej spuścizny, kuchni śródziemnomorskiej i świata street foodu. W jednym krótkim spacerze możesz spróbować zapiekanek z Placu Nowego, mezze w klimatycznej restauracji na Szerokiej, a potem domowych pierogów w kameralnej knajpce — dlatego Kazimierz to idealne pole do popisu dla każdego, kto lubi food toury.

10 miejsc idealnych na food tour po Kazimierzu

1. Plac Nowy (Okrąglak) — królestwo zapiekanek i street foodu

Plac Nowy to fenomen: podłużne zapiekanki sprzedawane z okienek Okrąglaka przyciągają tłumy i są obowiązkowym punktem każdej wycieczki po Kazimierzu. Tu spróbujesz klasyki — pieczona bagietka z pieczarkami i serem, doprawiona ketchupem i szczypiorkiem — oraz wersji autorskich z dodatkami (bekon, kurczak, warzywa, pikantne sosy). To świetny start dla każdego food touru, bo pozwala poczuć lokalny klimat i szybko dodać energii do dalszego spaceru.

2. Starka — tradycyjna kuchnia polska z duszą

Starka (ul. Józefa 14) to jedna z tych kameralnych restauracji, które serwują klasyczne dania polskie przygotowane z dbałością o smak: pierogi, żeberka, kaczka czy gulasze, a do tego bogata karta nalewek i wódek rzemieślniczych. Klimat wnętrza (drewniane stoły, ciepłe dekoracje) sprawia, że to idealne miejsce na pierwszy poważny przystanek, gdy chcesz spróbować tradycji w eleganckim wydaniu. Rezerwacja może być wskazana w sezonie.

3. Hamsa — mezze i smaki Bliskiego Wschodu przy ul. Szerokiej

Jeśli chcesz wyrwać się z polskiego comfort-foodu i spróbować hummusu, falafela, szakszuki czy innych mezze w przyjaznej, kolorowej oprawie — Hamsa (ul. Szeroka 2) jest świetnym wyborem. Przytulny ogródek restauracyjny jest idealnym miejscem gdy macie większe towarzystwo. Mezze świetnie nadają się do dzielenia się i degustowania wielu małych smaków podczas wspólnego food touru.

4. Plac Nowy 1 — bardziej „komfortowa” wersja Placu Nowego

Gdy chcesz kontynuować trasę w pobliżu Placu Nowego, ale zjeść coś „na siedząco”, Plac Nowy 1 oferuje szeroką gamę dań — od pizzy przez burgery po dania międzynarodowe. To miejsce sprawdza się, gdy grupa ma różne preferencje (wegetariańskie, mięsne, dziecięce). Klimatyczne wnętrze i menu z wariantami międzynarodowymi sprawiają, że to wygodna opcja na przystanek w połowie trasy.

5. Alchemia (i „Alchemia od Kuchni”) — miejsce z atmosferą i dobrym jedzeniem

Alchemia (ul. Estery 5) to legenda Kazimierza — bar-klub z duszą, gdzie często łączy się dobra muzyka z prostymi, smacznymi daniami. „Alchemia od Kuchni” to część bardziej gastronomiczna, serwująca m.in. burgery, dania dla wegetarian i sezonowe przystawki. To świetne miejsce, by poczuć alternatywny klimat dzielnicy i wpaść na kolację po wieczornym spacerze.

6. Nolio — neapolitańska pizza w sercu Kazimierza

Dla fanów pizzy Neapolitańskiej Nolio (ul. Krakowska 27) to obowiązkowy przystanek: piec opalany drewnem, krótko wyrabiane ciasto, włoskie produkty z certyfikatem IGP,DOP oraz DOCG — to wszystko daje autentyczny smak włoskiej pizzy. Świetne jako szybkie, a także satysfakcjonujące danie między innymi przystankami.

7. Moo Moo Steak & Wine — burger i stek w eleganckim wydaniu

Jeśli jesteście zadeklarowanymi mięsożercami to restauracja Moo Moo (ul. Szeroka 3) na pewno przypadnie wam do gustu. Tu serwowane są steki i burgerowe wariacje w wyższej klasy wydaniu. Smak mięs można tu sobie okrasić dodatkowo doskonałej jakości winem.

8. Kuchnia u Doroty — domowa kuchnia i comfort food

Dla zwolenników domowych smaków miejsce idealne: Kuchnia u Doroty (ul. Augustiańska 4) serwuje klasyczne, polskie potrawy w domowej, „babcinej” wersji — zupy, pieczenie, pierogi i inne comfort-dania. To punkt, w którym food tour nabiera sentymentalnego wymiaru: posiłek tu przypomina rodzinny obiad.

9. HEVRE — jedyna w swoim rodzaju przestrzeń w byłej synagodze

HEVRE (ul.Beera Meiselsa 18)  to ciekawy przypadek połączenia historii i współczesnej gastronomii: lokal mieści się w odrestaurowanej przestrzeni dawnej synagogi i oferuje klimat, który trudno porównać z innymi. Menu bywa eklektyczne, a wnętrze — z zachowanymi elementami historycznymi — dodaje smakom kontekstu. To miejsce polecane na przystanek bardziej „slow”, gdzie można delektować się dobrym piwem lub kieliszkiem wina.

10. Pierogi MR Vincent — klasyka w nowoczesnym wydaniu

Żaden food tour po Krakowie nie obejdzie się bez pierogów. Pierogi MR Vincent w Kazimierzu (ul. Bożego Ciała 12) słyną z szerokiego wyboru farszy — od klasycznych po bardziej ekstrawaganckie warianty — oraz klimatycznego wnętrza inspirowanego Van Goghiem. To świetne zakończenie trasy dla tych, którzy chcą spróbować polskiej klasyki w nietypowej oprawie.

Praktyczne wskazówki — jak zaplanować food tour po Kazimierzu

1. Trasa i tempo. Zacznij od Placu Nowego (street food, zapiekanki), przejdź na Szeroką (Hamsa, Moo Moo), dalej do rejonu Estery i Meiselsa (Alchemia, Hevre), zakończ kolacją w Starka lub Kuchni u Doroty — tak rozłożysz smaki równomiernie i unikniesz przejedzenia.

2. Budżet. Zapiekanka to niskokosztowy przysmak (najtańszy przystanek), natomiast kolacja w Starka, Nolio czy Moo Moo to już wydatek wyższy. Planuj różnorodność (jedno droższe miejsce + kilka tańszych). 

3. Diety. Kazimierz jest przyjazny dla wegetarian i wegan (mezze, pizza z wegańskimi opcjami, dania w Alchemii). Warto wcześniej sprawdzić menu online i zarezerwować stolik w popularnych miejscach (Starka, Nolio, Plac Nowy 1). 

4. Godziny. Atmosfery Placu Nowego najlepiej doświadczyć wieczorem (gwar, nocne kolejki po zapiekanki) lub wczesnym popołudniem, jeśli wolisz mniejsze tłumy. Restauracje na Kazimierzu są otwarte nawet do późnych godzin nocnych.

5. Lokalne zwyczaje. Dziel się mezze i zamawiaj „na próbę” — to najlepszy sposób, by spróbować większej ilości smaków bez przejedzenia. Warto też porozmawiać z obsługą — często polecą sezonowe przysmaki i lokalne trunki.

Kazimierz to kulinarny kalejdoskop: od prostej, soczystej zapiekanki z Placu Nowego, przez aromatyczny hummus na Szerokiej, po staropolskie dania w kameralnych restauracjach. Dobry food tour to połączenie ulicznych smaków i restauracyjnych doświadczeń — tak, by poczuć zarówno ducha dzielnicy, jak i smak jej historii. Weź wygodne buty, pusty żołądek i chęć eksperymentowania — Kazimierz odwdzięczy się niezapomnianymi kulinarnymi odkryciami.

Tagi: